Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nilssen-Love Paal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nilssen-Love Paal. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 października 2014

Festiwal NOWY WIEK AWANGARDY - 3-5.11.2014 [Klub Dragon, Mały Dom Kultury, Cicha Kuna]



Festiwal NOWY WIEK AWANGARDY narodził się z naszej wspólnej fascynacji muzyką improwizowaną o jazzowych korzeniach. Wspólnej, bowiem festiwal współtworzą: klub Dragon, Fundacja Małego Domu Kultury, Stowarzyszenie Multikulti oraz Multikulti Project i Laurence Family. Początkowo miały to być pojedyncze koncerty realizowane w małej salce nad Dragonem, która z czasem zyskała nazwę Małego Domu Kultury. W roku 2010 roku koncertów było dość i zdecydowaliśmy się ubrać je w formę cyklu oraz wyjść poza klub realizując wraz ze SPOT.em The Ex + Brass Unbound oraz Peter Brötzmann Chicago Tentet, by w tym roku przybrać formę "festiwalu kroczącego".

W tym roku - nieco inaczej niż w latach poprzednich - zdecydowaliśmy się zorganizować 3 dniowy festiwal - 3-5 listopada 2014. Niejako pretekstem do tego są pięćdziesiąte urodziny dwóch najważniejszych naszych muzycznych przyjaciół - saksofonistów Ken Vandermark i Matsa Gustafssona. To właśnie ich projekty prezentowane podczas tych trzech dni będą osią festiwalu. Mats Gustafsson przywiezie do Poznania swoje najsłynniejsze trio The Thing. To prawdziwy jazzowy kolos! Jej członkowie - obok Gustafsson - Paal Nilssen-Love, Ingebrigt Haker Flaten - są doskonale znani na scenie jazzowej. Wystarczy tylko wspomnieć ich współpracę z Peterem Broetzmannem, Kenem Vandermarkiem, Joe McPhee, Paul Lovensem czy Barry Guy'em. Obecnie, obok Atomic, jest uznawana za najciekawszy skandynawski zespół grający muzykę improwizowaną. Ich muzyka wywodzi się z tradycji niemieckiego, brytyjskiego i amerykańskiego free jazzu lat sześćdziesiątych, ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Dona Cherry'ego, który przez wiele lat mieszkał w Sztokholmie. Ale to nie wszystko - z jazzem miesza się tu rock, hard core, punk, noise i elektroniczne preparacje tworzące nierozerwalną muzyczną całość. Jak pisał krytyk All About Jazz: "koncerty tych trzech znakomitych improwizatorów są niesamowitą mieszanką tradycji, awangardy, energii i szaleństwa. W rezultacie otrzymujemy dawkę wspaniałej muzyki, która na pewno nikogo nie pozostawi obojętnym".

Ken Vandermark zaprezentuje się w dwóch odsłonach - najpierw świetnie znany polskiej publiczności duet Vandermark / Tim Daisy. współpracowali i współpracują ze sobą w ramach kilku grup - The Vandermark 5, Bridge 61, Frame Quartet, Sound In Action Trio, Made to Break czy Resonance Project. Niemal od samego początku realizują oni także projekt duetowy. Pierwsze koncerty grali razem już pod koniec 2002 roku. Muzyczna formuła, którą wybrali jest owocem dwóch fascynacji. Pierwszą są duetowe nagrania Dona Cherry'ego z Edem Blackwellem, Anthony'ego Braxtona z Maxem Roachem czy Petera Brötzmanna z Hanem Benninkiem. Od Blackwella i Cherry'ego przyjmują oni podobną, lekką i komunikatywną formułę grania, nie uciekają od melodycznej prostoty i piękna rozumianego w bardzo tradycyjnym duchu; od Braxtona z Roachem - wielką dbałość o strukturę utworów, ale i rytmiczne komplikacje; a od Brötzmanna z Benninkiem - energię i bezkompromisowość. Wzbogacają jednak muzykę o to, co dla Kena Vandermarka zawsze było znakiem rozpoznawczym - transową, rockową motorykę. Drugą są formalne zależności improwizacji i kompozycji rozumiane w duchu idei twórców freely improvised music (nie bez wpływu idei Johna Cage'a i Mortona Feldmana). Oznacza to więc w tym przypadku odejście od ornamentalnego charakteru jazzowej improwizacji - nie jest już ona wprowadzana do kompozycji w czasie jej wykonywania, ale to kompozycja jest efektem wspólnej, w tym przypadku duetowej, improwizacji. Kompozycja jest więc procesem realizowanym w trakcie koncertu na oczach widzów.

Finałem festiwalu będzie koncert nowego kwartetu Kena Vandermarka - Made To Break [pod wieloma względami jest to zespół będący następcą słynnego The Vandermk 5, który - mimo międzynarodowego składu - stara się działać jako tzw. working band]. "Nowy" oznacza tutaj także próbę odmiennego podejścia chicagowskie saksofonisty do muzycznej materii, nawet jeżeli wykorzystuje on metody wcześniej stosowane choćby w projektach FME, Frame Quartet czy Spaceways Inc. Główną zasadą, według której powstałą muzyka kwartetu jest jej "modułowa organizacja" - poszczególne kompozycje zbudowane są z bloków, które z kolei mogą być oparte na jednym z trzech zasadniczych elementów: temacie, rytmie lub strukturze. Moduły te oczywiście można przestawiać w obrębie kompozycji za każdym razem na nowo budując - odmienny od innych - szkielet kompozycji. Taki sposób tworzenia bywa także nazywany "improwizacją strukturalną", ponieważ przy zachowaniu poszczególnych składowych elementów pozwala na eksperymentowanie z ostateczną formą kompozycji. Inną rzeczą jest pisanie np. dwóch lub trzech partii na każdy z instrumentów zespołu, tak by partnerzy mogli sami wprowadzać dodatkową zmienną i w jakiejś mierze swoimi wyborami determinować brzmienie zespołu, i końcowy wydźwięk kompozycji. «Staram się wyjść poza jazzową estetykę i wykorzystać różne źródła moich rytmicznych i melodycznych pomysłów, ale których inspiracją są często odmienne gatunki muzyki, którymi jestem zainteresowany - funk, rock, europejska awangarda i scena free improv czy choćby i dorobek tzw. szkoły nowojorskiej - Cage'a, Feldmana, Wolffa, Browna; aby znaleźć nowe sposoby organizowania komponowanej materii», mówi Vandermark. Niektóre z modułów są porywające, inne zdają się być bardziej abstrakcyjne i chaotyczne, a jeszcze inne są jakby układanką w trakcie tworzenia. Zawsze jednak musimy pamiętać, że jest to tylko jedno z nieskończenie wielu możliwych rozwiązań w ramach jednej i tej samej kompozycji. To muzyka będąca niezwykłą, energetyczną podróżą i fascynującą intelektualną przygodą!

Prócz tych zagranicznych projektów usłyszymy jeszcze dwa niezwykłe poznańskie zespoły tworzące muzykę improwizowaną - Bachorze (Maciej Maciągowski, Michał Jerzy Biel, Paweł Doskocz) oraz GMO Trio (Piotr Mełech, Witold Oleszak, Adam Gołębiewski). A całość uzupełnią jeszcze spotkania z muzykami kwartetu Made To Break oraz conocne (rozpoczynające się o godzinie 23.00) jam sessions w klubie Dragon.
ZAPRASZAMY SERDECZNIE!!!


PROGRAM:
3 XI 2014 - poniedziałek:
godzina 19.00, Mały Dom Kultury - Klub Dragon

godzina 20.30, Mały Dom Kultury - klub Dragon

Jam session - około godziny 23.00 Klub Dragon , scena główna

4 XI 2014 - wtorek
Spotkanie z muzykami godzina 17.00, Cicha Kuna

Duet Ken Vandermark / Tim Daisy , godzina 19.00, Cicha Kuna

Jam session około godziny 23.00 Klub Dragon, scena główna

5 XI 2014
Spotkanie z muzykami , godzina 17.00, Cicha Kuna

GMO Trio [Piotr Mełech / Witold Oleszak / Adam Gołębiewski]
godzina 19.00, Mały Dom Kultury - Klub Dragon

Made To Break [Tim Daisy / Christof Kurzmann / Jasper Stadhouders / Ken Vandermark]
godzina 20.30, Mały Dom Kultury - Klub Dragon

Jam session około godziny 23.00 Klub Dragon, scena główna

 

Bilety dzienne na 1 i 3 dzień festiwalu : 50 pln
Bilet dzienny na 2 dzień festiwalu: 30 pln
Karnet : 100 pln


poniedziałek, 21 października 2013

Koncert dedykowany pamięci Wojtka Juszczaka: Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love duo, Estrada Poznańska, Scena na Piętrze, 24.10.2013, godz.20.30

Wojtek Juszczak

To będzie wieczór inny niż wszystkie. Z jednej strony dwóch cudownych, wspaniałych improwizatorów, zaskakujących publiczność i siebie nawzajem, a równocześnie podążających po ścieżkach muzyki w zupełnie wyjątkowy i wspólny dla siebie sposób. Z drugiej wspomnienie o człowieku któremu my wszyscy - ale i muzycy - zawdzięczają bardzo, bardzo wiele. To właśnie dzięki Wojtkowi Juszczakowi po raz pierwszy swój autorski projekt - Bridge 61 - przywiózł do Poznania Ken Vandermark. To dzięki niemu po raz pierwszy zagrał tu koncert - z FME - Paal Nilssen-Love. Vandermark 5, Free Fall, FME, Powerhouse Sound czy Atomic  - to grupy, które koncertowały w naszym mieście właśnie dzięki jego pracy i wizji, dzięki jego staraniom. To będzie niezwykłe spotkanie z niezależną muzyką i niezwykłe wspomnienie o Wizjonerze i Przyjacielu.

Wspominać będziemy wspaniałego człowieka, którego miłość do muzyki wielokrotnie była dla nas inspiracją. Bez jego wsparcia, starań i zupełnie bezinteresownej (dla niektórych nawet niezrozumiałej) pomocy, wiele naszych koncertów - jak choćby Resonance Kena Vandermarka - nigdy nie doszło by do skutku. Dziękowaliśmy Tobie za to wtedy, dziś chcemy to raz jeszcze powtórzyć.

Chcemy podziękować Tobie, Wojtku, bardzo - za to, że mieliśmy szczęście Ciebie poznać i od Ciebie się uczyć. Za zaufanie Twoje i oddanie. I wielką, wielką bezinteresowność. Przyjaźń i ciepło. Za koncerty i muzykę. Za Twoją wielką życzliwość - także gdy robiliśmy coś bez Ciebie - zawsze gotów byłeś nam pomóc. Straciliśmy człowieka, który jak nikt inny w naszym mieście - i piszemy to z pełną świadomością - łączył miłość do współczesnej sztuki z metafizyczną głębią spojrzenia.
Dziękujemy Wojtku.


czwartek, 24.10.2013, start: 20.30
Estrada Poznańska, Scena na Piętrze
ul. Masztalarska 8
Poznań

Wstęp wolny, za zaproszeniami – do odebrania od dzisiejszego popołudnia we Frippie, kasie Estrady


Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love duo

Ken Vandermark: baritone saxophone, tenor saxophone, clarinet
Paal Nilssen-Love: drums, percussion


Improwizowane Energetyczne Extremum - to chyba najlepsze określenie duetowego spotkania na europejsko-amerykańskim szczycie. Obaj muzycy bowiem słyną z niespożytej energii i dzikiej furii którą potrafią emanować na scenie. Ale jest to także znakomity przykład zrozumienia, które wraz z muzyczną wrażliwością ukształtowane zostało w niezliczonych wspólnych projektach, podróżach, wieczorach w małych jazzowych klubach gdzie muzyka i kreatywność jest zawsze na pierwszym miejscu. Doskonałe porozumienie owocuje muzyką nieprzewidywalną z jednej strony, ale także pewną niezwykłej energii pulsującej w dzikim rytmie tak w niesamowicie szybkich partiach perkusji jak i potężnym ryku saksofonu Kena Vandermarka. Otwartość, kreatywność i porozumienie - oto trzy słowa, które opisują to co na pewno będzie można znaleźć poznańskim koncercie duetu.


ZAPRASZAMY

wtorek, 15 października 2013

Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love duo, Mały Dom Kultury, Dragon, 25.10.2013, godz.20.00

Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love

Improwizowane Energetyczne Extremum - to chyba najlepsze określenie duetowego spotkania na europejsko-amerykańskim szczycie. Obaj muzycy bowiem słyną z niespożytej energii i dzikiej furii którą potrafią emanować na scenie. Ale jest to także znakomity przykład zrozumienia, które wraz z muzyczną wrażliwością ukształtowane zostało w niezliczonych wspólnych projektach, podróżach, wieczorach w małych jazzowych klubach gdzie muzyka i kreatywność jest zawsze na pierwszym miejscu. Doskonałe porozumienie owocuje muzyką nieprzewidywalną z jednej strony, ale także pewną niezwykłej energii pulsującej w dzikim rytmie tak w niesamowicie szybkich partiach perkusji jak i potężnym ryku saksofonu Kena Vandermarka. Otwartość, kreatywność i porozumienie - oto trzy słowa, które opisują to co na pewno będzie można znaleźć poznańskim koncercie duetu.


Ken Vandermark: baritone saxophone, tenor saxophone, clarinet





Mały Dom Kultury, Dragon, 25.10.2013, godz.20.00
BILETY:25/35 PLN



Ken Vandermark & Paal Nilssen-Love, Oradea, Romania, 26.04.2012

sobota, 21 września 2013

The Thing [Ingebrigt Håker Flaten / Mats Gustafsson / Paal Nilssen-Love] - Mały Dom Kultury, Dragon, Poznań, 04.10.2013

The Thing [Paal Nilssen-Love / Mats Gustafsson / Ingebrigt Håker Flaten], 
photo by Petra Cvelbar

Prawdziwy jazzowy kolos!!! Szwedzko-norweska grupa The Thing rozpoczęła działalność w lutym 2000 roku podczas serii koncertów i sesji nagraniowych w Sztokholmie. Jej członkowie - Mats Gustafsson, Paal Nilssen-Love, Ingebrigt Haker Flaten - są doskonale znani na scenie jazzowej, wystarczy tylko wspomnieć ich współpracę z Peterem Broetzmannem, Kenem Vandermarkiem, Joe McPhee, Paul Lovensem czy Barry Guy'em. Obecnie, obok Atomic, jest uznawana za najciekawszy skandynawski zespół grający muzykę improwizowaną. Ich muzyka wywodzi się z tradycji niemieckiego, brytyjskiego i amerykańskiego free jazzu lat sześćdziesiątych, ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Dona Cherry'ego, który przez wiele lat mieszkał w Sztokholmie. W repertuarze grupy są rzadziej grywane kompozycje Cherry'ego, które powstały podczas jego pobytu w Szwecji. Wszystkie do tej pory wydane płyty The Thing ("The Thing", "Action Jazz", "Live At Bla", "Garage", The Thing with Joe McPhee and Cato Salsa Experience "Sounds Like A Sandwich", Two Bands And A Legend "I See You Baby" były znakomicie przyjęte zarówno przez krytyków, jak i fanów, a jak pisał krytyk All About Jazz: "koncerty tych trzech znakomitych improwizatorów są niesamowitą mieszanką tradycji, awangardy, energii i szaleństwa. W rezultacie otrzymujemy dawkę wspaniałej muzyki, która na pewno nikogo nie pozostawi obojętnym".

The Thing [Paal Nilssen-Love / Ingebrigt Håker-Flaten / Mats Gustafsson]

The Thing
Mats Gustafsson: saxophones, electronics
Paal Nilssen-Love: drums, percussion

Ingebrigt Håker Flaten: double bass, electric bass, electronics

04 października 2013
Mały Dom Kultury, Dragon
ul. Zamkowa 3, Poznań
BILETY: 35/40 PLN
godz. 20.00




The Thing, Blue Tomato, Wiedeń, Austria

niedziela, 3 lutego 2013

Ballister [Paal Nilssen-Love / Fred Lonberg-Holm / Dave Rempis] - Dragon, Mały Dom Kultury, 22.02.2013

Ballister [Paal Nilssen-Love / Fred Lonberg-Holm / Dave Rempis], photo by Lasse Marhaug
Dave Rempis, Fred Lonberg-Holm oraz Paal Nilssen-Love powołali Ballister przed kilku laty. Mają - jako trio - w dorobku dwa albumy: wydany własnym sumptem "Ballister" oraz ubiegłoroczny "Machanisms", który ukazał się nakładem utytułowanego Clean Feedu.  Sami opisują swój zespół jako "free-wheeling trio", nie precyzując jednak, co miałoby to oznaczać. Może to być więc zwrócenie szczególnej uwagi na sam akt kreacji, osadzony owszem w jazzowej tradycji, ale równocześnie uwolniony od czysto stylistycznych ograniczeń.
Samo brzmienie zespołu jest potężne - motorem tego zespołu jest, a jakże, norweski perkusista, który pewnie zapędził by w kozi róg większość rockowych perkusistów, nadaje muzyce groove i moc, nasyca ją głęboką energią; Dave Rempis gra nieco inaczej niż w czasach Vandermark 5 - mniej u niego odwołań wprost do bebopu i hardbopu (chociaż w potoczystej zmienności jego frazy wciąż pobrzmiewa miłość do muzyki Charlie Parkera), więcej za to zgrzytów i harkotów rodem raczej z free improv-u. Jego gra jest jednak najbliższa jazzowej tradycji i wprowadza coś na kształt melodii. Lonberg-Holm ma nieco inne zadania - nie daje się o tu poznać od lirycznej strony, raczej odpowiada za drapieżną, chrapliwą stronę muzyki odwołując się do noise'u i sięgając po elektroniczne preparacje. Rzadko jednak buduje z nich dźwiękową ścianę - najczęściej jego frazy są pełne zawieszeń, porwane i zmienne. Poszczególne utwory nie mają z góry ustalonej formy - mamy tu doczynienia z zupełnie nieskrępowaną improwizacją. Możemy mieć zatem serię krótkich, zwartych form lub też set wypełni się jednym, długim pełnym solowych i duetów popisów, otwartych na najróżniejsze stylistyczne wpływy.
Nie przeszkadza to jednak cieszyć się muzyką zespołu - znakomite porozumienie wewnątrz tria nie jest jednak przypadkiem. Wszyscy ci muzycy spotykali się razem w rozmaitych, często tworzonych ad hoc konstelacjach, ale i pracowali systematycznie razem współtworząc Territory Band Kena Vandermarka. I te wspólne doświadczenia świetnie słychać, chociaż muzyka nie staje się przez to ani trochę bardziej przewidywalna. Na szczęście - dzięki temu artyści zaskakują siebie i swoją publiczność wciąż na nowo.

Ballister:
Dave Rempis: saxophones
Fred Lonberg-Holm: cello, electronics
Paal Nilssen-Love: drums, percussion

Mały Dom Kultury, Klub Dragon
piątek, 22.02.2013
start: godz. 20.00
 

czwartek, 15 listopada 2012

Double Tandem [Ab Baars / Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love] - 18.11.2012, Dragon, Mały Dom Kultury

Double Tandem [Ab Baars / Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love], photo by Andy Moor

Super-Trio Ab Baars / Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love po raz pierwszy w Polsce!!!
Grają muzykę w pełni improwizowaną (co było do przewidzenia - bo w takiej formule gustuje będący tu napędem norweski perkusista), ale i nieprzewidywalną. Odmienne techniki gry obu "dmuchaczy" budują kontrast i napięcie, a mocna podbudowa rytmiczna jest znacznie więcej niż tylko tłem dla zmagań dęciaków.

Na pierwszy rzut oka najważniejszy powinien tu być chicagowski saksofonista - to on grał i z Paalem Nilssem-Love'm, i z Abem Baarsem - ale w Double Tandem tak nie jest. Zwornikiem zespołu, osobą budującą kolektyw jest bowiem norweski specjalista od bębnów i perkusjonaliów. Rola Paala Nilssen-Love'a jest w tym trio bowiem znacznie ważniejsza niż tylko osadzenie w rytmie i "drivie" klarnetów i saksofonów. Tworzą się w tym zespole duety, w których na przemian z perkusistą improwizują Vandermark i Baars. Świetnie słychać to w długich improwizacjach, często prowadzących do zapętlonego, krótkiego, rockowego riffu.

Odmienność Vandermarka i Baarsa znakomicie słychać, gdy grają na klarnetach - Ken gra bardzo siłowo i lubuje się wysokich, piskliwych rejestrach instrumentu. O wiele bardziej pełna niuansów i natchnienia jest gra Holendra - pastelowa w kolorycie i wykorzystująca w pełni możliwości instrumentu. O wiele bliżej im do siebie w grze na tenorze, chociaż mięsista barwa Vandermarka, głębia i jędrność jego brzmienia jest nie do podrobienia. Holenderski muzyk nie jest tak skrajnie odmienny jak Amerykanin, gdy chwyta za saksofon - znów jest bardziej kolorystą, niż muzykiem prowadzącym melodyczną narrację. A już bardzo daleko mu, gdy porównamy z Vandermarkiem motorykę ich improwizacji.

W Poznaniu trio promować będzie swój najnowszy album "Ox" wydany nakładem włoskiej oficyny Den Records.



Double Tandem:
Ab Baars: tenor saxophone, clarinet
Ken Vandermark: tenor saxophone, clarinet
Paal Nilssen-Love: drums, percussion

Dragon, Mały Dom Kultury 
 Niedziela, 18.11.2012, start: godz. 20.00 

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Frode Gjerstad Trio [Frode Gjerstad / Jon Rune Strøm / Paal Nilssen-Love] - Mały Dom Kultury, Dragon, 05.05.2012, start: 20.00

Frode Gjerstad Trio, poster by Maciej Krych

Trio zadebiutowało koncertem na Blow Up festival w Norwegii w 2011 roku. Ten i późniejsze koncerty w Norwegii zaowocowały wydaniem płyty latem 2011. Formacja Frode Gjerstad Trio jest świeżym projektem, jednakże współpraca muzyczna Frode i Paala sięga roku 1992, kiedy to Frode założył Circulasione Totale Orchestra, łącząc kapelę rockową i granie Paala. Od tamtego czasu współpracowali ze sobą grając w duecie, trio, kwartetach, często goszcząc takie sławy jak Jeb Bishop, Bobby Bradford czy Peter Brötzmann.
Muzyka Trio ma swoje korzenie w tradycji free-jazzowej w sposób w jaki została ona zdefiniowana przez Colemana, Mingusa, Dolphy’ego i Coltrane’a. Jednakże inspiracją dla muzyków jest również europejska scena frez-jazzowa.


 Frode Gjerstad: altosax and clarinets
Jon Rune Strøm: acoustic bass
Paal Nilssen-Love: drums


05.05.2012, start: godz.20.00
Mały Dom Kultury, Dragon
Poznań, ul. Zamkowa 3


Jon Rune Strøm / Frode Gjerstad / Paal Nilssen-Love


wtorek, 21 lutego 2012

ADA Trio [Peter Brötzmann / Fred Lonberg-Holm / Paal Nilssen-Love] - 24.02.2012, Dragon, Mały Dom Kultury

ADA Trio, poster by Maciej Krych

Specjalny projekt nestora europejskiej awangardy muzycznej, liczącego 71 lat, niemieckiego saksofonisty i kompozytora Petera Brötzmanna. Zrealizowany w ubiegłym roku, był dużym wydarzeniem w ramach dedykowanych Brötzmannowi festiwali w Wuppertalu (kwiecień 2011 r.) oraz Wels (listopad 2011 r.). Usłyszymy muzykę czerpiącą z dorobku europejskiej awangardy i amerykańskiego jazzu, wzbogaconego elementami elektronicznych preparacji Freda Lonberg-Holma. Niestrudzony norweski perkusista napędza zespół salwami dźwięków, a Lonberg-Holm dba o liryczną stronę muzyki ubogacając ją równocześnie noisem generowanym z potężnego zestawu elektronicznych przetworników brzmienia. Całość opleciona jest drapieżną siatką misternie tworzoną przez Petera Brötzmanna przy użyciu saksofonów i klarnetu. Jest to równocześnie dialog znakomicie rozumiejących się i równych sobie partnerów, wciąż na nowo nawzajem siebie zaskakujących i inspirujących.
Jeden z najbardziej kreatywnych i otwartych muzycznych projektów ostatnich lat!

Peter Brötzmann / Paal Nilssen-Love / Fred Lonberg-Holm

Peter Brötzmann: saxophones, clarinet, tarogato
Fred Lonberg-Holm: cello, electronics
Paal Nilssen-Love: drums, percussion

 24.02.2012, start: godz.20.00
Mały Dom Kultury, Dragon
Poznań, ul. Zamkowa 3



ADA Trio [Peter Brötzmann / Fred Lonberg-Holm / Paal Nilssen-Love] / Inage Candy

wtorek, 6 grudnia 2011

The Thing [Mats Gustafsson / Ingebrigt Håker Flaten / Paal Nilssen-Love] - SPOT., ul. Dolna Wilda 87, Poznań,12.12.2011, finał NWA 2011

The Thing, poster by Maciej Krych
Prawdziwy jazzowy kolos!!! Szwedzko-norweska grupa The Thing rozpoczęła działalność w lutym 2000 roku podczas serii koncertów i sesji nagraniowych w Sztokholmie. Jej członkowie - Mats Gustafsson, Paal Nilssen-Love, Ingebrigt Haker Flaten - są doskonale znani na scenie jazzowej, wystarczy tylko wspomnieć ich współpracę z Peterem Broetzmannem, Kenem Vandermarkiem, Joe McPhee, Paul Lovensem czy Barry Guy'em. Obecnie, obok Atomic, jest uznawana za najciekawszy skandynawski zespół grający muzykę improwizowaną. Ich muzyka wywodzi się z tradycji niemieckiego, brytyjskiego i amerykańskiego free jazzu lat sześćdziesiątych, ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Dona Cherry'ego, który przez wiele lat mieszkał w Sztokholmie. W repertuarze grupy są rzadziej grywane kompozycje Cherry'ego, które powstały podczas jego pobytu w Szwecji. Wszystkie do tej pory wydane płyty The Thing ("The Thing", "Action Jazz", "Live At Bla", "Garage", The Thing with Joe McPhee and Cato Salsa Experience "Sounds Like A Sandwich", Two Bands And A Legend "I See You Baby" były znakomicie przyjęte zarówno przez krytyków, jak i fanów, a jak pisał krytyk All About Jazz: "koncerty tych trzech znakomitych improwizatorów są niesamowitą mieszanką tradycji, awangardy, energii i szaleństwa. W rezultacie otrzymujemy dawkę wspaniałej muzyki, która na pewno nikogo nie pozostawi obojętnym".

The Thing [Ingebrigt Håker Flaten / Mats Gustafsson / Paal Nilssen-Love]

Mats Gustafsson: saxophones, electronics
Paal Nilssen-Love: drums, percussion
Ingebrigt Håker Flaten: double bass, electric bass, electronics

12 grudnia 2011
SPOT., 
ul. Dolna Wilda 87, Poznań
godz. 20.00

The Thing [Paal Nilssen-Love / Ingebrigt Håker-Flaten / Mats Gustafsson]

Koncert ten jest finałem Nowego Wieku Awangardy 2011.



The Thing, Budapest, Hungary, 07.12.2010

niedziela, 20 listopada 2011

FIRE ROOM [Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love / Lasse Marhaug] - 28.11.2011, Dragon - Mały Dom Kultury

poster by Maciej Krych

Ken Vandermark, Lasse Marhaug i Paal Nilssen-Love grali już wspólnie w Territory Band oraz norweskiej odsłonie Powerhouse Sound. W tym projekcie nie obcujemy z noisem w formie czystej - Vandermark silnie osadza i ten projekt w jazzowej tradycji, odwołuje się do rocka czy muzyki współczesnej - ale jest to składnik, który zdecydowanie tutaj dominuje. Ci, którzy szukają mocnych muzycznych doznań na pewno nie będą zawiedzeni - obcujemy z muzyką intensywną i drapieżną, gęstą i rozwichrzoną, pełną dziwnych, generowanych elektronicznie (Lasse Marhaug), ale i akustycznie (niesamowity Paal Nilssen-Love) brzmień i zgrzytów. W tą dźwiękową i wyimprowizowaną zawiesinę wdziera się saksofon Vandermarka - czasem przecina muzyczną tkankę niczym nożem, czasem przejmuje kontrolę nad poczynaniami tria i narzuca swoją mocno zrytmizowaną, pędzącą wizję, czasem tylko snuje coś na kształt melodii. Trzy muzyczne osobowości wnoszą to co mają najlepszego, nikt tu nie dominuje - wszyscy są na równych prawach. Całość nie jest jednak tylko sumą umiejętności członków zespołu - dzięki wzajemnemu zrozumieniu, doświadczeniu, otwartości i uwadze improwizatorów obcujemy w muzyce z pewną wartością dodaną.
[Wawrzyniec Mąkinia - fragmenty]

Paal Nilssen-Love / Ken Vandermark / Lasse Marhaug

FIRE ROOM:
Ken Vandermark: clarinet, baritone saxophone, tenor saxophone
Paal Nilssen-Love: drums, percussion
Lasse Marhaug: electronics, turntable


28.11.2011, Dragon - Mały Dom Kultury
start: 20.00
 


FIRE ROOM - Broken Music 1

poniedziałek, 24 października 2011

Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love duo, Mały Dom Kultury, Dragon, 26/27.10.2011, godz.20.00

poster by Maciej Krych
Improwizowane Energetyczne Extremum - to chyba najlepsze określenie duetowego spotkania na europejsko-amerykańskim szczycie. Obaj muzycy bowiem słyną z niespożytej energii i dzikiej furii którą potrafią emanować na scenie. Ale jest to także znakomity przykład zrozumienia, które wraz z muzyczną wrażliwością ukształtowane zostało w niezliczonych wspólnych projektach, podróżach, wieczorach w małych jazzowych klubach gdzie muzyka i kreatywność jest zawsze na pierwszym miejscu. Doskonałe porozumienie owocuje muzyką nieprzewidywalną z jednej strony, ale także pewną niezwykłej energii pulsującej w dzikim rytmie tak w niesamowicie szybkich partiach perkusji jak i potężnym ryku saksofonu Kena Vandermarka. Otwartość, kreatywność i porozumienie - oto trzy słowa, które opisują to co na pewno będzie można znaleźć poznańskich koncertach duetu.

W tym roku Vandermark i Nilssen-Love zagoszczą dwa wieczory - w poznańskim Dragonie będą bowiem rejestrować materiał na nowy, koncertowy album, który w przyszłym roku ukaże się nakładem norweskiej oficyny Smalltown Supersound.


Paal Nilssen-Love / Ken Vandermark, photo by Joel Wanek

Ken Vandermark: baritone saxophone, tenor saxophone, clarinet
Paal Nilssen-Love: drums


Mały Dom Kultury, Dragon, 26/27.10.2011, godz.20.00


Ken Vandermark / Paal Nilssen-Love,

sobota, 20 sierpnia 2011

Lean Left [Ken Vandermark / Andy Moor / Terrie 'Ex' Hessels / Paal Nilssen-Love] - 16.09.2011, Dragon, Mały Dom Kultury


poster by Maciej Krych

Lean Left to kwartet złożony z czterech legendarnych już muzyków i wielkich scenicznych osobowości. Muzycznie - to improwizowany hard core zmieszany z elementami noise'u, free jazzu i free improv. Zastygli na scenie Vandermark i Nilssen-Love to przeciwwaga dla rozpalonych energią i miotających się w dziwnym transie po scenie Ex'a i Moor'a. Każdy przedmiot, który tylko wpadnie im w ręce jest wykorzystywany do preparowania wysłużonych gitar - nie ma znaczenia czy jest to kuchenny nóż czy też kawałek ułamanej właśnie parkietowej klepki. Nilssen-Love i Vandermark osadzają tę muzykę w tradycji, ale także nadają formę dzikim, wrzaskliwym i opartym na niezliczonych przesterach improwizacją tytanów sceny postpunkowej. Dziki wrzask, zgiełk i nieokiełznana muzyczna furia!!! Ekstremalne doznania.

 
Lean Left:
Ken Vandermark: tenor saxophone, clarinet
Andy Moor: guitars
Terrie 'Ex' Hessels: guitars 
Paal Nilssen-Love: drums, percussion

16.09.2011, godz.20.00, Mały Dom Kultury, Dragon, Poznań, ul. Zamkowa 3


Lean Left - The Ex Guitars meet Nilssen-Love / Vandermark duo

wtorek, 29 marca 2011

Bobby Bradford / Frode Gjerstad / Paal Nilssen-Love / Ingebrigt Håker Flaten, 11.11.2010, Dragon - Mały Dom Kultury

poster by Maciej Krych

Dwóch legendarnych muzyków - Bobby Bradford i Frode Gjerstad - po raz pierwszy spotkali się na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku tworząc wraz z Johnnym Dyanim, słynnym basistą zespołów Blue Notes i Brotherhood of Bread oraz perkusitą Johnem Stevensem (wywodzącym się z brytyjskiej sceny improwizowanej) kwartet Detail. Wspópracowali w ramach tego zespołu kilka lat, ale wraz ze śmiercią Dyani'ego w roku 1986 zawiesili działalność. Bradford grywał wtedy intensywnie w różnych zespołach wraz z Johnem Carterem, a następnie w ramach własnych projektów. Współpracę podjeli na nowo dopiero w nowym wieku - najpierw w ramach Circulasione Totale Orchestra prowadzonej przez Gjerstada, a nastepnie w kwartecie z zupełnie nową sekcją rytmiczną - Paal Nilssen-Love / Ingebrigt Håker Flaten - uchodzącą za najciekawszą w Europie. Ten nowy kwartet ma w dotychczasowym dorobku jedno nagranie - płytę "Reknes" z 2009 roku - która zebrała świetne recenzje krytyków i uznanie publiczności.


Bobby Bradford: trumpet, cornet
Frode Gjerstad: saxophones, clarinet

Paal Nilssen-Love: drums
Ingebrigt Håker Flaten: bass


11 listopada 2010, godz.20.00, Mały Dom Kultury, Dragon, Poznań, ul. Zamkowa 3

Bobby Bradford i Frode Gjerstad, w tle - Paal Nilssen-Love

Peter Brötzmann Chicago Tentet - jedyny koncert w Polsce - 02.11.2010, SPOT., ul. Dolna Wilda 87, Poznań

poster by Maciej Krych
Ten jedenastoosobowy skład to prawdziwy jazzowy gwiazdozbiór. Każdy z muzyków składu bowiem jest wirtuozem o łatwo rozpoznawalnym brzmieniu, ale i liderem własnych muzycznych projektów. Tutaj jednak ich własne ambicje podporządkowane są brzmieniu kolektywu, pierwszego w historii big bandu grającego zupełnie wolną improwizację.

Chicago Tentet Petera Brötzmanna narodził się z inicjatywy dwóch chicagowskich muzyków - Marsa Williamsa i Kena Vandermarka w 1996 roku. To właśnie oni podczas trwającego jesienią w Chicago festiwalu FMP zaproponowali Brötzmannowi powołanie dużego składu złożonego głównie z amerykańskich muzyków. Pierwsze koncerty odbyły się w styczniu 1997 roku i od tego czasu Tentet raz lub dwa razy do roku wyrusza w trasę koncertową. Trzynaście lat wspólnej pracy to szmat czasu - zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę, że skład grupy od początku istnienia prawie się nie zmienił - Paal Nilssen-Love zastąpił Hamida Drake'a, wypadł Mars Williams, przybył Per-Åke Holmlander. Na poszczególnych płytach i koncertach pojawiali się inni muzycy - a to dołączał William Parker, grono trębaczy zasilał Toshinori Kondo. I choć tras koncertowych zespół odbył niewiele, częściej udawało się skrzyknąć muzyków na pojedyncze koncerty. Wszystko to dawało jednak całej grupie muzyków (zwłaszcza, że współpracowali oni ze sobą w mniejszych składach w różnych konfiguracjach) możliwość ciągłego rozwoju, co zainteresowani w naszej ojczyźnie mogli śledzić dzięki regularnie pojawiającym się wydawnictwom w wytwórni Okka.

Zagadką jest komunikacja wewnątrz zespołu - w jaki sposób się ona odbywa, jeśli my widzowie nic z tego nie jesteśmy w stanie zauważyć?! Więc jak to wszystko się dzieje, w jaki sposób zespół jest w stanie stworzyć tak skondensowaną, zdawałoby się nierozerwalną muzyczną formę? Od lat bowiem Tentet gra muzykę w pełni improwizowaną - czasem nawet wychodząc na scenę muzycy nie wiedzą ile setów będą grali. Jest to pierwszy big band grający muzykę w pełni improwizowaną, bez żadnych schematów i uzgodnień (nawet Globe Unity Schlippenbacha chociaż także gra muzykę improwizowaną, to jednak narzuca wykonawcom schemat: "tutti-solo-tutti-solo-tutti"). Gdy do tego doda się skład złożony z czołowych amerykańskich i europejskich improwizatorów otrzymujemy zespół marzeń dla wszystkich miłośników jakichkolwiek odmian free jazzu. Zapowiada się prawdziwe wydarzenie.

Koncert w poznańskim klubie SPOT. będzie ich drugą wizytą w naszym kraju i jedynym ich koncertem w Polsce w tym roku tym roku.

Peter Brötzmann Chicago Tentet, photo by Ziga Koritnik

Peter Brötzmann Chicago Tentet:
Peter Brötzmann: saksofony, klarnet, tarogato
Mats Gustafsson: saksofony
Ken Vandermark: saksofony, klarnet
Joe McPhee: saksofony, trąbka, cimbasso
Per-Åke Holmlander: tuba, cimbasso
Johannes Bauer: puzon
Jeb Bishop: puzon
Fred Lonberg-Holm: wiolonczela
Kent Kessler: kontrabas
Paal Nilssen-Love: perkusja
Michael Zerang: perkusja


Koncert organizowany wspólnie przez Fundację Małego Domu Kultury / Klub Dragon, Fundację SPOT. / SPOT., Stowarzyszenie Multikulti, Multikulti Project i Laurence Family.

Bilety w cenie 70 zł (do dnia 25 października włącznie) / 90 zł (od dnia 26 października) do nabycia na shortcut.pl, w sklepie Fripp (Stary Rynek 52B, Poznań, tel.61 855 71 03) oraz w klubie Dragon (ul. Zamkowa 3, Poznań) od poniedziałku 04.10.2010.
 


Peter Brötzmann Chicago Tentet
Europa Jazz du Mans 2004


2 listopada 2010, godz. 20:30, SPOT., Poznań, ul. Dolna Wilda 87

OffOnOff [Terrie "Ex" Hessels / Massimo "Zu" Pupillo / Paal Nilssen-Love] - 24.09.2010, Dragon - Mały Dom Kultury

poster by Maciej Krych

OffOnOff to trio powstałe jako wypadkowa współpracy wszystkich trzech muzyków w sekstecie Original Silence. Postanowi jednak oni stworzyć skład będący bardzo surową i mocniej odwołującą się do punk rocka i noise'u wersją Original Silence, mocną, drapieżną, łatwo się rozpędzającą wersją tego zespołu. Nie ma tu więc powolnego narastania dźwięku i stopniowego zagęszczania faktury – widz od razu zderza się z jego ścianą. Muzyka OffOnOff jest wypadkową dokonań, ale i inspiracji wszystkich trzech współtworzących ten zespół osobowości: punk rocka, free improv, hard coru, metalu, noise'u i energetycznego free jazzu. Łączy różne tradycje i doświadczenia. Ukazuje moc i energię jako wspólną podstawę dla improwizującego tria atakując słuchaczy kaskadą dzikich brzmień i harkotliwych dźwięków na pograniczu hałasu. Ekstremalnie mocne doświadczenie!!!

OffOnOff [Paal Lissen-Love / Terrie Hessels / Massimo Pupillo]

OffOnOff:
Terrie Ex: electric guitar
Massimo Zu: electric bass

24 września (piątek)
 2010, godz. 20:00, Mały Dom Kultury, Dragon, Poznań, ul. Zamkowa 3


OffOnOff [Paal Lissen-Love / Terrie Hessels / Massimo Pupillo]
Kongsberg Jazz Festival, 2007

poniedziałek, 28 marca 2011

Paal Nilssen-Love

Paal Nilssen-Love
Paal Nilssen-Love, perkusista, kompozytor i improwizator. Bez wątpienie najważniejszy perkusista szeroko pojętej europejskiej sceny freejazzowej ostatnich lat i jeden z najbardziej kreatywnych norweskich muzyków młodego pokolenia, występuje i nagrywa wraz z Kenem Vandermarkiem, Davem Rempisem, Fredem Lonberg-Holmem, Sabirem Mateenem, Bobby Bradfordem, Jimem O'Rourke, Terrym Ex, Thurstonem Moorem, Peterem Brötzmannem (Chicago Tenten), Evanem Parkerem, Matsem Gustafssonem (The Thing), Johnem Butcherem, Jebem Bishopem, Stenem Sandellem, Joe McPhee i Toshinori Kondo. Lider własnego kwartetu TownOrchestraHouse. Koncertuje i nagrywa także solo. Właściciel oficyny wydawniczej PNL Records.
http://www.paalnilssen-love.com/


Paal Nilssen-Love, solo
Inage Candy, Chiba (Japan), 02.04.2010