Koncert współorganizowany przez NWA w ramach festiwalu Jazz Ring nr 3
Zaprosić na koncert DKV Trio to dziś nie lada wyzwanie.
Każdy z członków tego zespołu wiedzie burzliwe życie jako lider i autor
najprzeróżniejszych projektów, tak więc i sami muzycy nie mają wcale wielu
okazji by spotkać się na scenie koncertowej jako DKV. Przez lata świat czekał
na kolejne odsłony aktywności tej grupy – szczęśliwie od kilku lat znów mamy
możliwość cieszyć się muzyką tria. Zdaniem wielu i znawców działania Kena
Vandermarka, i fanów jego muzyki DKV jest uznawany za najważniejszy i najbardziej
fascynujący band jaki słynny laureat stypendium McArthura kiedykolwiek
prowadził, łączy bowiem fascynację muzyką Ornette’a Colemana, Dona Cherry’ego i
Alberta Aylera z zupełnie wolną improwizacją w jedną spójną i nierozerwalną
całość.
Mają w dorobku nagrania z Fredem Andersonem i Joe
Morrisem, z triem AALY oraz The Thing. Tym razem zaprosili do współpracy
legendę amerykańskiej muzyki improwizowanej i kreatywnego jazzu, saksofonistę i
trębacza Joe McPhee.
Zaprosić na koncert DKV Trio to dziś nie lada wyzwanie. Każdy z członków tego zespołu wiedzie burzliwe życie jako lider i autor najprzeróżniejszych projektów, tak więc i sami muzycy nie mają wcale wielu okazji by spotkać się na scenie koncertowej jako DKV. Przez ostatnie 10 lat, a więc od czasu kiedy zespół wydał swoją ostatnią płytę, świat czekał na kolejne odsłony aktywności tej grupy. Zdaniem wielu i znawców działania Kena Vandermarka, i fanów jego muzyki DKV jest uznawany za najważniejszy i najbardziej fascynujący band jaki słynny laureat stypendium McArthura kiedykolwiek prowadził, łaczy bowiem fascynację muzyką Ornette’a Colemana, Dona Cherry’ego i Alberta Aylera z zupełnie wolną improwizacją w jedną spójną i nierozerwalną całość.
Poznański (nigdy wcześniej razem w Poznaniu nie grali) koncert będzie jednym z trzech (obok Wels i Mariboru) jaki DKV Trio zagra w tym roku w Europie.
DKV Trio tworzą muzycy: HAMID DRAKE, KENT KESSLER oraz KEN VANDERMARK, których chyba żadnemu fanowi muzyki improwizowanej specjalnie polecać nie trzeba:
Hamid Drake dał się poznać, jako długoletni partner zespołów Freda Andersona. Jest też przede wszystkim związany ze sceną chicagowską jazzu i muzyki improwizowanej oraz etnicznej. Studiował u różnych muzyków grę raczej na egzotycznych instrumentach perkusyjnych, niż na normalnym zestawie. Jego nauczycielami byli: Harry Hawthorn (trap set), Raman Papaiah, Ustad Kedar Khan i Ranchod Das Pandya (tabla), Howie Levy (congas), Hamza El Din (frame drums). Współpracował z Adamem Rudolphem, z którym stworzył duet. Od roku 1977 był członkiem The Mandingo Griot Society. Od 1978 r. okazjonalnie współpracował też z Donem Cherrym. Dopiero jednak lata 90. przyniosły bądź rzeczywistą popularność muzyka, wyrażającą się w ilości nagranych płyt. Lata te, to dalsza współpraca z Fredem Andersonem, w różnych jego zespołach. Nawiązał także znajomość z młodszymi muzykami z Chicago, przystępując m.in. do grupy DKV (Drake/Kessler/Vandermark) Trio. Równocześnie stał się perkusistą różnych formacji Petera Brötzmanna. Jest członkiem jego Tentetu i kwartetu Die Like a Dog. W czasie długoletniego artystycznego doświadczenia współpracował także z takimi muzykami, jak: Borah Bergman, Joe McPhee, Bill Laswell czy Marilyn Crispell. Obok jazzu interesuje go różnego rodzaju muzyka etniczna, głównie o afrykańskim rodowodzie, choć nie stronił też od grania reggae. Ciekawie wypada współpraca Drake’a w różnego rodzaju duetach z Michaelem Zerangiem (duet perkusyjny), Joe McPhee, Borah Bergmanem, Assifem Tsaharem, Jebem Bishopem czy Williamem Parkerem. Jak widać, już choćby po gronie tych współpracowników, nie ogranicza swych zainteresowań do najpowszechniejszych duetów na scenie free, jakimi niewątpliwie są duety perkusistów z saksofonistami. Obecnie jest uważany za jednego z najciekawszych perkusistów, którego gra w dużej mierze opiera się wszelkim porównaniom. Sięga zarówno po środki znane z zespołów free jazzowych oraz po rytmy i instrumenty etniczne.
Ken Vandermark – saksofonista, klarnecista. Od kilku lat, jeden z najważniejszych muzyków współczesnego jazzu. Rewelacyjnie sprawny saksofonista (przede wszystkim tenorowy) i klarnecista (przede wszystkim basowy). Jego gra na obu tych instrumentach, powoduje, że znaleźć się on powinien pośród najwybitniejszych przedstawicieli obu tych instrumentów we współczesnym jazzie. Winien być jednak postrzegany także jako animator jazzowej sceny w Polsce i na świecie. Był przy „narodzinach” Krakowskiej Jesieni Jazzowej. Wielość projektów, które prowadzi doprawdy imponuje.
Przygotowany, skomponowany i zaaranżowany przez Kena Vandermarka w roku 2007 projekt Resonance był jednym z najważniejszych wydarzeń z zakresie szeroko rozumianej muzyki improwizowanej w Europie. W ciągu kilku lat Resonance stał się niejako sztandarowym projektem Vandermarka, z powodzeniem koncertującym na prestiżowych festiwalach oraz nagrywającym znakomicie przyjmowane płyty. Muzycznie zespół przeszedł niejako naturalną ewolucję – od grającego skomponowane utwory bandu jazzowego do free-jazzowego ensemblu doskonale się rozumiejących i współpracujących ze sobą improwizatorów. Aktualnie Resonance jest znacznie bliżej stylistyki Chicago Tentetu Petera Brötzmanna niż klasycznych big bandów jazzowych.
Kent Kessler – kontrabasista jazzowy, kompozytor i performer. W 1985 roku dołączył do zespołu Hala Russella NRG Ensemble, który nagrywał m.in. dla niemieckiej oficyny ECM. W 1991 roku koncertował wraz z Michaelem Zerangiem i gitarzystą Chrisem DeChiata. Poszukiwali oni saksofonisty do zespołu i wybór ich padł na Kena Vandermarka, młodego muzyka od niedawna mieszkającego w Chicago. Grupa ta dosyć szybko przemianowana została na Vandermark Quartet. Kontynuował współpracę z Kenem Vandermarkiem w kolejnych muzycznych projektach – przedłużeniu Vandermark Quartet czyli Vandermark 5, DKV Trio, Steelwool Trio, Territory Band czy też koncertując i nagrywając z nim w duecie. Nagrywał i koncertował z czołowymi muzykami amerykańskimi – Hamid Drake, Fred Anderson, czy Joe McPhee, ale także z europejczykami – Peterem Brotzmannem (jest członkiem Chicago Tentet), Matsem Gustafssonem, Mishą Mengelbergiem czy Luc’iem Houtkampem.
DKV Trio: Ken Vandermark: saxophones, clarinets Kent Kessler: bass Hamid Drake: drums, percussion
Dragon, Poznań, ul. Zamkowa 3, Mały Dom Kultury06.11.2015, start: godz. 20.00
Bilety w cenie 60 / 70 zł (w dniu koncertu) do nabycia w Klubie Dragon oraz Sklepie Fripp od środy, 28.10.2015
Ten jedenastoosobowy skład to prawdziwy jazzowy gwiazdozbiór. Każdy z muzyków składu bowiem jest wirtuozem o łatwo rozpoznawalnym brzmieniu, ale i liderem własnych muzycznych projektów. Tutaj jednak ich własne ambicje podporządkowane są brzmieniu kolektywu, pierwszego w historii big bandu grającego zupełnie wolną improwizację.
Chicago Tentet Petera Brötzmanna narodził się z inicjatywy dwóch chicagowskich muzyków - Marsa Williamsa i Kena Vandermarka w 1996 roku. To właśnie oni podczas trwającego jesienią w Chicago festiwalu FMP zaproponowali Brötzmannowi powołanie dużego składu złożonego głównie z amerykańskich muzyków. Pierwsze koncerty odbyły się w styczniu 1997 roku i od tego czasu Tentet raz lub dwa razy do roku wyrusza w trasę koncertową. Trzynaście lat wspólnej pracy to szmat czasu - zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę, że skład grupy od początku istnienia prawie się nie zmienił - Paal Nilssen-Love zastąpił Hamida Drake'a, wypadł Mars Williams, przybył Per-Åke Holmlander. Na poszczególnych płytach i koncertach pojawiali się inni muzycy - a to dołączał William Parker, grono trębaczy zasilał Toshinori Kondo. I choć tras koncertowych zespół odbył niewiele, częściej udawało się skrzyknąć muzyków na pojedyncze koncerty. Wszystko to dawało jednak całej grupie muzyków (zwłaszcza, że współpracowali oni ze sobą w mniejszych składach w różnych konfiguracjach) możliwość ciągłego rozwoju, co zainteresowani w naszej ojczyźnie mogli śledzić dzięki regularnie pojawiającym się wydawnictwom w wytwórni Okka.
Zagadką jest komunikacja wewnątrz zespołu - w jaki sposób się ona odbywa, jeśli my widzowie nic z tego nie jesteśmy w stanie zauważyć?! Więc jak to wszystko się dzieje, w jaki sposób zespół jest w stanie stworzyć tak skondensowaną, zdawałoby się nierozerwalną muzyczną formę? Od lat bowiem Tentet gra muzykę w pełni improwizowaną - czasem nawet wychodząc na scenę muzycy nie wiedzą ile setów będą grali. Jest to pierwszy big band grający muzykę w pełni improwizowaną, bez żadnych schematów i uzgodnień (nawet Globe Unity Schlippenbacha chociaż także gra muzykę improwizowaną, to jednak narzuca wykonawcom schemat: "tutti-solo-tutti-solo-tutti"). Gdy do tego doda się skład złożony z czołowych amerykańskich i europejskich improwizatorów otrzymujemy zespół marzeń dla wszystkich miłośników jakichkolwiek odmian free jazzu. Zapowiada się prawdziwe wydarzenie.
Koncert w poznańskim klubie SPOT. będzie ich drugą wizytą w naszym kraju i jedynym ich koncertem w Polsce w tym roku tym roku.
Peter Brötzmann Chicago Tentet, photo by Ziga Koritnik
Koncert organizowany wspólnie przez Fundację Małego Domu Kultury / Klub Dragon, Fundację SPOT. / SPOT., Stowarzyszenie Multikulti, Multikulti Project i Laurence Family.
Bilety w cenie 70 zł (do dnia 25 października włącznie) / 90 zł (od dnia 26 października) do nabycia na shortcut.pl, w sklepie Fripp (Stary Rynek 52B, Poznań, tel.61 855 71 03) oraz w klubie Dragon (ul. Zamkowa 3, Poznań) od poniedziałku 04.10.2010.
Peter Brötzmann Chicago Tentet
Europa Jazz du Mans 2004
2 listopada 2010, godz. 20:30, SPOT., Poznań, ul. Dolna Wilda 87
Kent Kessler - kontrabasista jazzowy, kompozytor i performer. Dorastał w Cape Cod, gdzie przygodę z muzyką rozpoczął od gry na puzonie w wieku 10 lat. Gdy miał 13 lat wraz z rodziną przeniósł się do Chicago. Wkrótce później zainteresował się jazzem i rozpoczął naukę gry na gitarze basowej oraz naukę teorii muzyki ze szczególnym naciskiem na jazz. W 1977 roku powstał pierwszy zespół z jego udziałem - Neutrino Orchestra (obok Kesslera grali tam m.in. perkusista Michael Zerang i gitarzyści Daniel Scanlan i Norbert Funk). Wkrótce też rozpoczął studia na Roosevelt University w Chicago oraz wraz z Michaelem Zerangiem stworzył pierwszy autorski zespół Musica Menta, który regularnie koncertował w chicagowskim klubie Link's Hall. Kent Kessler rozpoczął grę na kontrabasie na początku lat osiemdziesiątych i wkrótce stał się on jego głównym instrumentem. W 1985 roku dołączył do zespołu Hala Russella NRG Ensemble, który nagrywał m.in. dla niemieckiej oficyny ECM. W 1991 roku koncertował wraz z Michaelem Zerangiem i gitarzystą Chrisem DeChiata. Poszukiwali oni saksofonisty do zespołu i wybór ich padł na Kena Vandermarka, młodego muzyka od niedawna mieszkającego w Chicago. Grupa ta dosyć szybko przemianowana została na Vandermark Quartet. Ken Vandermark dołączył także w 1992 roku do NRG Ensemble na miejsce zmarłego lidera - Hala Russella. Kent Kessler kontynuował współpracę z Kenem Vandermarkiem w kolejnych muzycznych projektach - przedłużeniu Vandermark Quartet czyli Vandermark 5, DKV Trio, Steelwool Trio, Territory Band czy też koncertując i nagrywając z nim w duecie. Nagrywał i koncertował z czołowymi muzykami amerykańskimi - Hamid Drake, Fred Anderson, czy Joe McPhee, ale także z europejczykami - Peterem Brotzmannem (jest członkiem Chicago Tentet), Matsem Gustafssonem, Mishą Mengelbergiem czy Luc'iem Houtkampem. W 1992 roku wydał płytę na kontrabas solo ("Bull Fiddle") w wytwórni Okkadisk.
Kent Kessler / Michael Zerang Vilnius Jazz Festival, 2007